
Pamietam , tak mowila ~kobieta pracujaca ~ z serialu Czterdzietolatek i to jest swieta prawda.Ja dopiero po 50-tce zauwazylam,ze cos jest nie tak i trzeba zabrac sie ostro za siebie.
Dzisiaj mam juz 62 lata , czuje sie i wygladam lepiej niz wtedy.Niemal kazdego dnia poswicam okolo godziny na zrobienie paru kilometrow i cwiczenia rozciagajace miesnie.Wierzcie mi trzeba tylko chciec,nigdy nie mowic sobie,ze nie dam rady,trzeba probowac.
Nie wiem ile jeszcze lat mam przed soba,ale wim jedno,ze chce je przezyc czynnie.
Mam jeszcze wiele do zrobienia ,zobaczenia i nauczenia sie, a niestety czas mnie pogania,ale dam rade.